Polski Dzień Przytulania został ustanowiony w 2009 roku, w Internecie można natknąć się na żartobliwy opis przytulania, ale gdy się zastanowić ,w tym zabawnym opisie tkwi głębszy sens "Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresję, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma skutków ubocznych. Przytulanie jest zupełnie naturalne. Jest całkowicie organiczne, naturalnie słodkie, nie zawiera pestycydów, konserwantów ani sztucznych składników i jest w stu procentach odżywcze. Przytulanie jest właściwie doskonałe. Nie ma części, które mogłyby się zużyć, ani baterii, które mogłyby się wyczerpać, nie wymaga okresowych przeglądów. Niewiele energii zużywa, mnóstwo dostarcza, nie tuczy, nie podlega inflacji. Jest wolne od miesięcznych opłat, ubezpieczeń, nie jest narażone na kradzież, nie podlega opodatkowaniu. I, oczywiście, zawsze jest w pełni odwzajemnione." 24 czerwca był dniem, w którym należało się przytulać, ale przecież przytulanie jest takie jak powyżej, może więc warto ów dzień przeciągnąć na kolejne dni?











