Uroczystość zaślubin? Tradycja stara jak świat rzec by można, a zatem nic nadzwyczajnego, dlaczego by więc nie organizować imprez rozwodowych? W Tokio zwyczaj nabiera coraz większej popularności. W Japonii co dwie minuty ktoś się rozwodzi, podobno coraz więcej par chce także zakończyć małżeństwo w symboliczny sposób - np. waląc młotkiem w obrączkę, jak myślicie czy w Polsce spodoba się ten sposób?










