Kto by pomyślał, że kalosze będą należeć do akcesoriów telefonicznych.
A jednak, pomysłowy Orange wspólnie z fachowcami zajmującymi się źródłami energii odnawialnej z GotWind wymyślił tę dość oryginalną ładowarkę do telefonów. By jednak naładować telefon, tak by działał przez godzinę, trzeba wpierw w kaloszach pospacerować 12 godzin. Podczas wędrówki ciepło wytwarzane przez nogi zostanie zamienione w energię elektryczną i w cudownych bucikach zmagazynowane.
Wyrażamy zachwyt dla pomysłowości wynalazców, jednak 12-godzinny spacer w kaloszach jakoś nas nie zachęca.











