Donatella Versace, kierująca wraz z rodziną po śmierci słynnego brata Ganniego, imperium mody Versace, po raz kolejny udowadnia, że jest kreatorką kontynuującą dzieło wielkiego mistrza.
Propozycja tego domu mody na sezon wiosna-lato 2010 łączy ze sobą, teoretycznie nie do pogodzenia, różne rodzaje i wzory tkanin. Geometryczne, duże, przywodzące na myśl zabawkę dziecięcą z czasów głębokiej komuny - Kalejdoskop - wZory, barwne i zmieniające się. Modele w odcieniach zieleni, żółci, łososiowe, białe, liliowe plus błyszczące elementy. Podczas pokazu jawią się nam króciutkie obcisłe spódniczki, mini-sukienki, ale także zwiewne długie suknie obcisłe górą i rozcięte, romantycznie zwiewne dołem.Garsonki z prostokątnymi ramionami, proste spodnie rurki i dośyć duże torebki noszne w dłoni.
Warto także zwrócić uwagę na buty, ni to kozaki ni to sandały, bo jak nazwać coś co nie ma palców, ale za to szczyci się długĄ cholewką? Podobno zrobione są ze skóry pytona - co na to ekolodzy?! Kolory zabawnych butów to różowy, pomarańczowy i brązowy. Obcasik, bagatela- niemal 18 cm. w kolorze srebrnym. Cóż moda swoje prawa ma, komu się podoba, zdecydowanie powinien nosić!
Link do filmu http://www.youtube.com/watch?v=xWxICWCAmiM










