Zafascynował nas pikowany wypełniony gęsim puchem płaszczyk Marios Schwab. O ile ciepła pikowana odzież na tę porę roku jest czymś naturalnym i wskazanym, o tyle niezwykła forma tego projektu jest zaskakująca - takie okrycia kojarzą się raczej z otulającymi szyję stójkami i kołnierzami zabezpieczającymi przed chłodem. A tutaj wąskie, bynajmniej nie raglanowe, rękawy wszyte są w miejscu zakończenia sporego dekoltu, ten zaś zdobi szeroka stójka. Płaszczyk ma kształt klepsydry, góra jest dopasowana, od pasa rozszerzany i obfity z uwagi na puchową pikowaną tkaninę. Przypomina nieco suknię wytwornej damy z zamierzchłej przeszłości, pomijając oczywiście materiał i długość, płaszcz jest bowiem króciutki. Świetnie prezentuje się z legginsami, jeżeli się Wam podoba zajrzyjcie do sklepu net - a - porter.











