Pokaz kolekcji Tomma Hilfigera na wiosnę 2011 połączył się z jubileuszem 25 - lecia kariery projektanta.
Było zatem bardzo uroczyście, goście dopisali i z zapartym tchem oglądali pokaz podczas Fashion Week w Nowym Jorku. Propozycja kreatora na przyszły rok jest nasycona barwami - głównie czerwonym, żółtym, białym, granatem, ale pojawia się także zieleń, róż i fiolet. Podoba nam się kolekcja dla pań - trencze, krótkie żakiety, szorty, mini spódniczki, plisowanki, wszystko bardzo kobiece i wysmakowane, bardzo ciekawe buciki - na słupku, dwukolorowe, z widocznymi kontrastowymi szwami. Propozycja dla panów nie zachwyciła nas - przykrótkie spodnie cygaretki, kolorowe widoczne skarpetki do białych, czarnych, brązowych mokasynów. W Polsce, pewnie wielu mężczyzn przez lata wkładających uparcie białe skarpetki do ciemnego garnituru i czarnych mokasynów nagle znajdzie się w grupie noszącej się trendy. Jak podoba się Wam propozycja projektanta?










