Moda, styl gwiazd, plotki

Świat-mody.pl Świat Ewy Odcinek 3 - Depresja wiosenna

Odcinek 3 - Depresja wiosenna

Wiosna, wiosna i co z tego?! – z furią kopnęłam szafę, której drzwi oczywiście w tym momencie złośliwie się otworzyły wypuszczając z czeluści część mojej garderoby. Garderoby wpychanej pracowicie na dno szafy z zamiarem starannego uporządkowania. Kiedyś. Niebawem. Chyba.

No tak, jestem samotna -Piotrunio wrednie mnie porzucił, jestem gruba, moje ciuchy opinają się niebezpiecznie na biodrach i w biuście (tylko czekać aż jakiś napięty guziczek strzeli w oko np. pana profesora podczas zaliczeń), niestety nie jestem też zbyt mądra – wszak ufałam Piotruniowi bezgranicznie. Acha, nie mam też kasy, a skończył mi się tusz do rzęs. Do końca życia będę sama, kto zechce takie grube babsko? Inteligencja nie rzuca się w oczy, poza tym zawsze mogę tajemniczo milczeć. No ale tusz? Przecież nigdy nie znajdę chłopaka mając rozmytą plamę zamiast oka oprawionego w trzepoczącą firanę rzęs… Powoli wpadałam sobie w depresję, szafa stała się jakoś mniej pojemna, bo nie mogłam upchać stosu odzieży piętrzącego się pod nią. Bezkarnie zalałam się łzami – brak tuszu, i użalałam nad bólem istnienia, kiedy zadzwonił telefon.

- Cześć – zabulgotał w słuchawce niewątpliwie jakiś damski głos

- Cześć? – odbulgotałam przez łzy niepewnie, bo nie zidentyfikowałam bulgotu

- Mam depresję – zawyło z drugiej strony – odetchnęłam z ulgą, to była Iśka

- Mam 22 lata, jestem już stara, jestem gruba, brzydka i nikt mnie nie chce – jęczała moja przyjaciółka smarkając.

- No co ty kochana, jesteś piękna – pocieszałam, choć nie wiem czy byłam przekonująca, bo Iśka wczoraj po raz kolejny, zafarbowała włosy i wyglądała trochę dziwnie, jakoś pierzasto – może je spaliła, albo co?

- Ale gruba jestem, nie? – Iśka nie odpuszczała.

- Nie jesteś gruba, pamiętasz jak w liceum ważyłaś 70 kg? Wtedy to byłaś gruba – Iśka miała 160 cm wzrostu, podobnie jak ja..

- Ważę 68 – ryknęła płaczem moja przyjaciółka

- Ale to zawsze 2 kg mniej – ratowałam życie, schudniesz 3 i będziesz jak modelka, a faceci będą się na ciebie rzucali stadami.

- Może masz rację? – chlipnęła Iśka najwyraźniej usatysfakcjonowana perspektywą męskiego stada rzucającego się na nią, odchudzoną i piękną.

Spojrzałam w lustro, ważę tylko 65 kg, no i nie jestem taka stara, mam dopiero 21 lat. Biedna Iśka. Cóż, prawda, że na własne kłopoty najlepszym lekarstwem są cudze.. Odkręciłam opakowanie po tuszu i wlałam parę kropli płynu do demakijażu – ot mały cud – na kilka dni starczy…

 

Dodaj komentarz

Zobacz również

Reklama

Pokaż siebie

004 678x102...
trendy
kolczyki1

Waszym zdaniem...

Ile miesięcznie wydajesz na kosmetyki?
 

Pytanie do Ewy

Potrzebujesz porady?

Reklama

Reklama